Siedzi sobie wilk na skale i rozmarzony obserwuje latające orły. Gdy jeden z ptaków wylądował wilk mówi:
- Kurde, wy to macie fajnie. Tak sobie latacie pod chmurka, tak w lewo, a potem w prawo. Po prostu super, ta wolność!
- Bosko jest – odpowiada orzeł – ale, tak naprawdę, to nic trudnego…
- Nie opowiadaj!
- Naprawdę! Siedzisz na skale, to weź sobie rozpęd, podskocz na krawędzi pomachaj rękoma i potem się wyluzuj. Pamiętaj, wyluzowanie się jest najważniejsze.
Wilkowi pomysł się spodobał, wiec wziął rozpęd, zeskoczył z urwiska, macha raczkami, ale niestety spada. Wiec myśli sobie:
“Spokojnie, kurna! Musze się wyluzować!” – no i macha szybko łapkami. Podlatuje do niego orzeł i pyta:
- Ty, wilk, a właściwie to umiesz latać?
- No, nie…
- To ty żeś się, kurna, ładnie wyluzował…
Tagi:
dowcip,
kawał,
orzeł,
śmieszne,
wilk